Rejestracja Kościoła Latającego Potwora Spaghetti...

Otrzymaliśmy 43 ze 100 deklaracji w kwestii założenia Kościoła FSM. Oświadczenie oraz informacje na ten temat można znaleźć tutaj.

Polski Kościół Latającego Potwora Spaghetti : Home / Wydarzenia / Księga Penelopy
A+ R A-
wtorek, 10 stycznia 2012 15:34
Oceń ten wpis
(0 głosów)

Księga Penelopy

 

Witam, poniżej kolejne czytanie z Luźnego Kanonu. Ustęp o tyle ciekawy bo mówi o tym, o czym z grubsza jest obrazek czyli o Piwie i Striptizie ;)

 

Księga Penelopy


Rozdział I

1Gdyż Spaghetti z puszki było Abominacją w oczach FSMa. 2Ziemia stała się jałowa, wody niczym śluz, a lądy opustoszałe i wiele cierpienia nadeszło. 3”Zeszliśmy z naszej Drogi, krzyczeli, hmmm powiedzmy… powiedzmy, że krzyczeli „Zagubieni”. 4Musimy powrócić do prawdziwej drogi a przynajmniej na odpowiedni szlak, albo chociaż przejść na chodnik; 5bo tak czy siak coś nam nie wychodzi”. 6Z pustymi brzuszkami (gdyż żaden z nich nie mógł ścierpieć Abominacji) zebrali sól, makaron i wodę.


7Stało się tak, że makaron się zagotował i dało się słyszeć wielkie hurra!! 8”Hurraa!” krzyczeli (w tamtych czasach prawie nikt nie mówił; wszyscy wszystko krzyczeli). 9”Musimy sprawdzić czy nie jest już przypadkiem gotowe. 10Szturchnij to widelcem!” krzyczeli jedni. 11”Ciśnij tym o ścianę!” krzyczeli drudzy. 12Gdy te wszystkie krzyki były wykrzykiwane, malutka Penelopa Pasta zwyczajnie Spróbowała. 13”Hej, ten dzieciak zjada nam całe Spaghetti”! krzyczeli wszyscy.


14Mała Penelopa krzyczała (tak ona też…) „Spróbowałam Spaghetti i potrzebuje ono Masła Czosnkowego i Sosu Mięsnego!” 15”Hurraa”! krzyczeli ludzie i skończyli swoje sałatki z całkiem niezłym dressingiem i malutkie paluszki chlebowe, które każdy tak lubi. 16Tak też uniknięto herezji, 17ładowanie węglowodanami się dokonało 18a legenda starodawnej proroczyni Penelopy się rozpoczęła.


Rozdział II

1Teraz, kiedy Pastafarianie zostali uratowani, a fala głodu zatrzymana, Lud opanował wielki letarg. 2”Musimy spać!” krzyczeli, „gdyż nasze brzuszki zostały napełnione a TV nie zostało jeszcze wynalezione!” 3Więc wszyscy zapadli w głęboki sen, wszyscy oprócz Penelopy. 4Wypiła ona zbyt dużo espresso do swojego tiramisu.


5Gdy bez celu sobie łaziła usłyszała głos w swojej głowie:„Przygotuj swe lędźwia i chodź za mną”. 6”Przygotuj swe lędźwia?” pomyślała, „brzmi to trochę niestosownie”. 7Ale skoro TV nie zostało jeszcze wynalezione Penelopa założyła Świętą Kolendrę na głowę i zabrała szczypce do sałaty 8(nie te gówniane plastikowe, ale te konkretne metalowe). 9Penelopa popędziła (tak, zgadliście nikt wtedy nigdzie nie chodził, wszyscy wszędzie pędzili) poprzez dzicz. 10Głos poprowadził ją poprzez Górę i Dolinę 11(Góra, Dolina i Strumyczek – starożytna kancelaria prawnicza).


12Po pewnym czasie dotarła do  wzgórza. 13”Wspinaj się”, rzekł głos, „Wspinaj się a wszystko będzie jasne”. 14”OK”, pomyślała Penelopa „Jakby co to mogę gryźć”. 15Więc się wspięła. 16Gdy przekroczyła strumyk dostrzegła, że ma on jasny złotawy kolor. 17Fuuuj pomyślała, to obrzydliwe! 18Popędziła dalej i doszła do płaskowyżu; 19na płaskowyżu stał stół z biało-czerwonym obrusem w kratkę. 20Wielka matrona siedziała przy nim i pożerała Święty Posiłek. 21Nieważne ile by nie zjadła, ilość Świętego Posiłku się nie zmniejszała.


22”Hmmm”, pomyślała Penelopa, „nawet, jak na tę historię jest to dziwne”. 23Matrona podniosła szklanice (w sumie to był bardziej kufel niż szklanica) i popiła; 24Penelopa zauważyła, że była to ta sama złotawa ciecz, jak w strumyku. 25”Oh Matrono” krzyczała Penelopa „Czemuż ty to pijesz?” 26Matrona uśmiechnęła się w matroniczny sposób i rzekła „Dam ci to dla Ludu. 27Niech się nazywa Piwem; gdyż to tu wszystko wkoło to Piwny Wulkan”. 28Penelopa spróbowała płynu i był on bardzo dobry, z lekką goryczką i mocnym smaczkiem. 29Penelopa zaniosła Piwo Ludowi i było dużo radości.


Rozdział 3


1I stało się, że Penelopa się nieźle nażłopała… 2Pędziła przez lądy i widziała, że są dobre; 3pszenica na makaron, chmiel i jęczmień na piwo, wołowniane drzewa rodzące klopsiki, a nawet jedna lub dwie studnie z serem. 4Lud jednak wciąż był niezadowolony bo TV NADAL nie zostało wynalezione… 5Gdy tak pędziła (w sumie to sunęła, bo w końcu była po kilku piwkach) myślała „to świetna sprawa, że jeszcze samochody nie zostały wynalezione. 6Miałabym STRASZNE kłopoty gdybym prowadziła”.


7Postanowiła uciąć sobie króciutką drzemkę pod jednym z drzew klopsikowych. 8Drzemki zostały wynalezione tydzień wcześniej a Penelopa zawsze była na czasie. 9Gdy spała śniło jej się, że natrafiła na wielki budynek 10a z tego budynku wychodziła niekończąca się liczba ślicznych kolesi 11(a czasem i ładniutka rudziutka dziewczyna, mówiłem wam, że Penelopa była na czasie!). 12Tak czy siak, patrząc tak pomyślała „już nigdy WIĘCEJ nie mieszam”.


13Podeszła do jednego z ślicznych kolesi i zauważyła, że ma on na sobie tylko męskie stringi i nalepki na sutkach. 14Mmmm nieźle, pomyślała, chociaż te nalepki są trochę niezbyt. 15”To musi być ciężka robota by wyglądać męsko w takich stringach i z nalepkami”, krzyknęła. 16”Nawet nie wiesz” powiedział koleś. 17”Cóż to za miejsce?” krzyknęła Penelopa. 18”Nie musisz krzyczeć” powiedział śliczny koleś „gdyż to jest Fabryka Striptizu!”. 19”Fabryka Striptizu?” krzyknęła Penelopa (nie mogła się powstrzymać).


20”Tak, nasz Pan FSM stworzył ją dla tych wszystkich ludzi, którzy nie są gnojkami i nie chodzą wszędzie nakazując ludziom w co mają wierzyć”. 21”Brzmi to bardzo uprzejmie z strony FSMa, ale powiedz mi, czemu wychodzą z Fabryki tylko śliczni kolesie i od czasu do czasu, rudowłosa dziewczyna? 22Ja jestem trendy i na czasie, ale nie każdy taki jest”. 23”Dzieje się tak, gdyż tylko ty tutaj jesteś. 24Jak jest z Piwnym Wulkanem, podobnie jest z Fabryką Striptizu. 25TY i twoje upodobania dyktują to co z nich wychodzi… 26Powim ci, że rok temu mieliśmy kolesia, który stał dokładnie tutaj gdzie ty 27a z Fabryki wychodziły same (oczywiście całkowicie ogolone) OWCE!”. 28Słodki koleś spojrzał w oczy Penelopy i spytał „czy chcesz zobaczyć mój sześciopak?”. 29Tutaj pozostawiamy naszą bohaterkę, gdyż nawet starożytne, świętobliwe Prorokinie zasługują na odrobinę prywatności.

 

 

 

UWAGA! CAŁY CZAS ZBIERAMY OŚWIADCZENIA POTRZEBNE DO REJESTRACJI KOŚCIOŁA LATAJĄCEGO POTWORA SPAGHETTI!!! KAŻDE OŚWIADCZENIE SIĘ LICZY! WSZELKIE POTRZEBNE INFORMACJE DOSTĘPNE SĄ TUTAJ W RAZIE DALSZYCH PYTAŃ PROSIMY O KONTAKT POD NASZYM ADRESEM E-MAIL:  Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

 

Ostatnie zmiany w wtorek, 10 stycznia 2012 15:46
Artur

Artur

Pastafarianin z przekonania od dobrych paru lat. Za cel postanowił sobie krzewienie Wiary w Polsce, stąd ta strona :]

 

Niech Spłynie na Was Święte Bolognese!

RAmen Bracia i Siostry!

Napisz komentarz

Dołącz do nas na Facebook`u

Logowanie

Zagraj! :)

Ostatnie komenatrze

Naszą witrynę przegląda teraz 25 gości