Otrzymaliśmy 43 ze 100 deklaracji w kwestii założenia Kościoła FSM. Oświadczenie oraz informacje na ten temat można znaleźć tutaj.
Oto jak prawdziwie prawdziwą moc posiada wiara w Jego Makaronowate Dobro :)
Historia ozdrowienia, którą nadesłał nam Pastafarianin Sebastian.
"Cud się stał! Drogie Siostry i Bracia w wierze! Dziś się stała rzecz niesłychana! O Wielki Makaronowaty poprzez swoje ciało na talerzu dokonał kolejnego objawienia! Cudownego uzdrowienia! Jeszcze w ubiegły piątek straszliwa choroba trawiła moje ciało, oczy łzawiły, myśli spowijała mgła, głową ciążyła niczym beczka piwa, a nos męczył uciążliwy katar. Jeszcze tego samego dnia tchnęło mnie coś i spożyłem przenajświętsze Ciało - Spaghetti.
Siedem dni nie minęło i dokonało się! Choroba ustąpiła i dziś w pełni zdrowia mogę celebrować dzisiejsze święto - piątek!
Zatem smacznego! Niech Latający rozprowadza dobroczynne węglowodany po waszych ciałach i oby się nie odkładało.
RAmen"
Witajcie Bracia i Siostry!
Jak wiadomo, wszystko co stare musi być mądre i pełne mistycznej mocy. Im coś jest starsze i bardziej tajemnicze tym łatwiej budować na tym otoczkę świętości i boskości. Dlatego też, Jego Makaronowatość czasami pojawia się na starych obrazach i w starych księgach, aby wszyscy wiedzieli, że jest Najświętszym z Węglowodanowych Istot!
RAmen!
Artur
Chociaż Latający Potwór Spaghetti nie ma specjalnego parcia na szkło, to od czasu do czasu, w ładnym towarzystwie lubi wkraść się na szklane ekrany :) Tak było w drugiej edycji tvnowskiego Top Model :) FSM wygląda na zadowolonego ;)
RAmen!
W odpowiedzi na coraz liczniejsze głosy wyrażające potrzebę zmian wizerunkowo-religijnych w sejmie nasi współwyznawcy wysunęli własny projekt. Uważam, że to genialny projekt zważywszy, że Jego Mackowatość nie ma nic przeciwko niewiernym, nie chce nikogo zmuszać do naszej wiary, a nawet jeśli się przekonają do Wielkiej Kluchy, to nie ma obowiązku niewiary we wszystko inne - nie może być mowy o dyskryminacji. A głodny parlamentarzysta narażony na takie smakowite widoki zamiast pół dnia chrzanić głupoty powie tylko to, co niezbędne i pójdzie na obiad.
Jeśli byśmy umieścili w konstytucji 'wartości pastafariańskie', to przyprawienie o zakazie kłócenia się na czczo zażegnałoby kryzys w rolnictwie...
Nasz Makaronowy Władca postanowił zaznaczyć swoją obecność w stołecznym metrze. W tym celu wpłynął na władze, które przegłosowały następującą nazwę przystanku metra:

Makaronowa Macka sprytnie przekonała wszystkich, że PASTa skrót od Polskiej Akcyjnej Spółki Telefonicznej, której siedziba była bohaterką powstania warszawskiego. My znamy prawdę! Chyba już wiem, gdzie będą się spotykać warszawscy pastafarianie.
Więcej na stronie Gazety.
Witajcie Bracia i Siostry!
W całej Jego Makaronowej Wspaniałości, Wspaniały FSM przesłał Nam odrobinę Kasy Przyszłości na rozwój Naszego Kościoła :) Podobno 500 FSMów to niewiele w skali dobytku Jego Węglonowatości z XXII wieku, ale musi Nam starczyć :)
RAmen!
artur
Jego Moc jest naprawdę wielka!
Nikt Mu nie może jej odmówić, bo któż byłby w stanie stworzyć tak doskonałe Makaronowe Piękno jeśli nie On?!
RAmen!
Witajcie Bracia i Siostry!
Zainteresowanie Rejestracją Kościoła Latającego Potwora Spaghetti w ciągu ostatnich kilku dni przybrało na sile, a ponad to Jego Makaronowatość był tłumnie (tak jak tylko On potrafi ;) ) obecny podczas manifestacji przeprowadzanych przeciwko naruszaniu Wolności w Internecie.
W sumie trudno się temu dziwić, szczególnie w momencie kiedy nasze wolności obywatelskie są jawnie dyskryminowane i atakowane. To zrozumiałe, że potrzebna jest ta iskierka nadziei, która jest symbolem tolerancji i całkowitej wolności wyrażania własnych opinii i przemyśleń bez obawy przed ocenzurowaniem i napiętnowaniem przez osoby, które roszczą sobie prawa do władzy nad prostym człowiekiem.
Między innymi dlatego jesteśmy przeciwni wprowadzeniu ACTA, czy też mocno krytyczni wobec Instytucji KK. Pastafarianizm, chociaż często wykraczający poza jego granice, w dużej mierze powstał i rozprzestrzenił się właśnie w Internecie. Przez to FSM w większym lub mniejszym stopniu stał się uosobieniem Wolności w Internecie, gdzie nie musiał obawiać się ciskanych kamieni i śmieszności ze strony tych, którzy uważają, że ich przekonania są ważniejsze od przekonań innych. Zakusy takich projektów jak SOPA czy ACTA dają narzędzia tym właśnie ludziom, jeśli nie do narzucania innym własnej woli to przynajmniej do ograniczania możliwości tej woli wyrażania. A to właśnie leży u podstaw ślepego fundamentalizmu, a nawet faszyzmu.
Nie zdziwiłbym się, gdyby niedługo i Latający Potwór Spaghetti znalazł się na ich celowniku. Już niejednokrotnie spotkałem się z odbieraniem Pastafarianizmu jako przejawu sekciarstwa czy agresji wobec ustanowionego porządku rzeczy. Może więc niedługo, ktoś wystarczająco wysoko postawiony stwierdzi, że czuje się mocno urażony naszymi przekonaniami i wykorzysta te narzędzia przeciw nam.
Dlatego też, gorąco zachęcamy do przyłączenia się do akcji rejestracyjnej! Dojście jej do skutku będzie oznaczało, że w naszym pięknym kraju znajduje się jeszcze odrobina przyzwoitości, a wierzę, że pozostała.
Jego Makaronowatość często objawia się nam pod różnymi postaciami :) ale Jego najlepsze objawienia zawsze są przy udziale Ludzi, co widać na załączonym zdjęciu z Gdyni :)
RAmen!
Artur
luz ze uzyles naszego obrazka jako ze udostepnilismy go jako…
Skomentowane przez Tomek i Minhee
dodany sobota, 19 maja 2012 14:00
Makaronowatego Nowego Roku!
Witajcie. Pomyślałem sobie że dobrze by było ustalić w Polsce…
Skomentowane przez remasek5
dodany środa, 16 maja 2012 21:23
Boże Ciało po Pastafariańsku
A w Poznaniu? :)
Skomentowane przez Golfiarz
dodany środa, 16 maja 2012 15:43
Boże Ciało po Pastafariańsku
Naszą witrynę przegląda teraz 28 gości